Hirotaka Shirotsubaki „Wet Petals”

Pochodzący z okolic Kobe Japończyk tworzy od 2011 roku. Wtedy ukazała się Ep-ka For Poolside Lovers. Na jego bandcampowym profilu można znaleźć aż siedemnaście wydawnictw. Wet Petals to jego pierwszy album wydany w barwach Naviar Records, małego wydawnictwa, które działa na styku muzyki i japońskiej poezji. Na blogu labelu można znaleźć sporo interesujących haiku, ale dziś zajmiemy się muzyką ich nowego nabytku.

Zwiewne Downstairs świetnie wprowadza w klimat płyty. Odnoszenie ambientu do pogody za oknem jest banalne, ale w tym przypadku jest nieuniknione. Shirotsubaki już przez sam tytuł powoduje okeślone skojarzenia. Odnosi się on do dziecięcego wspomnienia autora, który postanowił ubrać je w dźwięki. Za pomocą gitarowych efektów, basowych drobinek i field recordingu buduje powolnie rozwijające się kompozycje. Punktem kulminacyjnym płyty jest ponad dziesięciominutowa Hydrangea. Zaczyna się od dźwięków padającego deszczu, który powoli narasta i przechodzi w cyfrowy szum. Nie jest to oczywiście postrockowe crescendo, ale to właśnie do tej stylistyki Shirotsubaki zbliża się w kończącym płytę Your Shadow.

Za pomocą dość prostych środków Shirotsubaki tworzy bardzo sugestywną atmosferę i sprawia, że chce się wracać do tego krótkiego wydawnictwa. Jeśli jednym z zadań ambientu jest kojenie nerwów to Japończyk wywiązuje się z tego zadania na szóstkę.

Naviar Recors, 09.02.2017

Posłuchaj: https://naviarrecords.bandcamp.com/album/wet-petals